|
Biskup związkowiec
Bp Kazimierz Ryczan został nowym Krajowym Duszpasterzem Ludzi Pracy. Zastąpił na tym stanowisku arcybiskupa Tadusza Gocłowskiego, który przeszedł na emeryturę.
Biskup Kazimierz Ryczan urodził się 1939 r. w Żurawnicy na Podkarpaciu. Święcenia kapłańskie przyjął 1963 r. Nowy duszpasterz ludzi pracy jest profesorem nadzwyczajnym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, gdzie wykłada m.in. socjologię religii. W latach 80. był sekretarzem komisji zakładowej NSZZ Solidarność na KUL.
W 1993 r. bp Ryczan został ordynariuszem diecezji kieleckiej. Wielokrotnie brał udział w najważniejszych uroczystościach organizowanych przez świętokrzyską Solidarność. Ostatnio, w grudniu 2007 r., odprawił mszę św. podczas, której modlono się za ofiary stanu wojennego. - Dziękujemy ci Panie za zwycięstwo ducha pokoju, którego można było upokorzyć stanem wojennym, ale nie zwyciężyć - powiedział metropolita. W trakcie homilii hierarcha zaapelował także, aby w budowaniu ojczyzny kierować się Dekalogiem. (aj)
ZAPROSZENIE
Międzynarodowe zawody wędkarskie
Region Podlaski NSZZ Solidarność zaprasza do udziału w IX Międzynarodowych i XVI Ogólnopolskich Zawodach Wędkarskich im. Jana Frączka o Puchar Przewodniczącego Komisji Krajowej, które odbędą się w dniach 24.07-27.07.2008 w Wólce nad Bugiem.
Wędkarstwo kojarzy się na ogół z wypoczynkiem nad wodą, nie wszyscy jednak wiedzą, że jest także wspaniałym rodzajem sportu posiadającym wiele elementów z twardej rywalizacji sportowej. Polska liga wędkarska zalicza się do czołówki światowej, a nasi zawodnicy mają wiele sukcesów na forum międzynarodowym w tej dyscyplinie sportu.
Tradycją stały się zawody wędkarskie organizowane przez Region Podlaski NSZZ Solidarność. Zarówno zawody regionalne, jak i krajowe przyciągają wielu utytułowanych zawodników z czołówki mistrzowskiej naszego kraju. Piękno krajobrazu i czystość rzek naszego regionu sprzyja uprawianiu tej dyscypliny sportu.
Warunkiem uczestnictwa w zawodach jest dokonanie zgłoszenia drużyny 3-osobowej + rezerwowy oraz uiszczenia opłaty w wysokości 1100 zł (jeden tysiąc sto zł) za drużynę. Osoby towarzyszące płacą po 150 zł (sto pięćdziesiąt zł) na konto Regionu Podlaskiego NSZZ Solidarność:
BGŻ S.A. O/Białystok 9 2030 0045 1110 0000 0073 1690 z dopiskiem "Zawody Wędkarskie" do dnia 17.07.2008 r.
W ramach wpisowego organizatorzy zapewniają zakwaterowanie, wyżywienie oraz pełną obsługę i imprezy towarzyszące.
Na zwycięzców w poszczególnych konkurencjach czekają atrakcyjne nagrody i upominki.
Tak jak w ubiegłym roku zaprosiliśmy do udziału w zawodach międzynarodowe organizacje związkowe, współpracujące z NSZZ Solidarność.
Bliższych informacji udziela Dział Organizacyjny ZR tel. (0-85) 748-11-06.
Razem można więcej
Wspólna walka związkowców z firm motoryzacyjnych o podwyżki zakończyła się sukcesem.
Decyzję o zjednoczeniu starań o lepsze zarobki Regionalna Sekcja Przemysłu Motoryzacyjnego NSZZ Solidarność podjęła w zeszłym roku. Określono wtedy propozycje ich maksymalnej i minimalnej wysokości. - Nie chcemy odkrywać przed pracodawcami, jakie to były kwoty, ale już mogę powiedzieć, że odnieśliśmy sukces. W prawie wszystkich zakładach udało nam się wynegocjować podwyżki wynagrodzeń - mówi Sławomir Ciebiera, przewodniczący "S" w gliwickim Oplu. - W wielu firmach podwyżki przekroczyły minimum naszych żądań.
Ciebiera dodaje, że gdyby związkowcy wszystkich branż potrafili się solidaryzować w sprawie podwyżek, to dla pracodawców byłby to sygnał ostrzegawczy. Jest zdania, że z doświadczeń RSPM NSZZ "S" powinni skorzystać związkowcy w całym kraju.
- Wspólne działanie to ogromny argument w starciu z pracodawcą - przekonuje.
Gotowi do strajku
Podpisaniem protokołu rozbieżności zakończyły się płacowe mediacje w spółce EnerSys. Zarząd firmy i przedstawiciele związków zawodowych nie dogadali się w sprawie wysokości podwyżek dla załogi. Związkowcy rozpoczęli przygotowania do strajku. Negocjacje płacowe w spółce zaczęły się pod koniec lutego. Zarząd zaproponował, by podwyżki wyniosły średnio ok. 250 zł. Związkowcy domagali się, by płace łącznie z premiami i dodatkami wzrosły o 1000 zł. Przy tak dużych rozbieżnościach trudno było znaleźć rozwiązanie kompromisowe. W połowie kwietnia rozpoczął się spór zbiorowy i mediacje. Jeszcze przed ich zakończeniem w zakładzie odbył się dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Mediacje zakończyły się fiaskiem. Związkowcy obniżyli swoje żądania do 600 zł na każdego pracownika. Z kolei ostateczna propozycja zarządu spółki to podniesienie stawek godzinowych średnio o 2,5 zł, co by oznaczało niespełna 400 zł podwyżki. - Przedstawiliśmy te propozycje załodze, ale ludzie odrzucili je jako niewystarczające. Konsekwencją podpisania protokołu rozbieżności jest ogłoszenie pogotowia strajkowego w zakładzie - mówi Grzegorz Janoszek, przewodniczący NSZZ "S". Zbigniew Mędrzak, przewodniczący Związku Zawodowego Metalowców, który wraz z Solidarnością tworzy komitet protestacyjny, podkreśla, że strajk jest ostatecznością: - Ludzie są zdeterminowani i równocześnie świadomi swej siły. Wciąż jednak mamy nadzieję, że zarząd podejmie dalsze rozmowy i strajk nie będzie konieczny.
EnerSys zatrudnia ponad 450 osób. Zasadnicza płaca brutto pracowników - bez nadgodzin i dodatków za pracę w systemie wielozmianowym - wyniosła w ubiegłym roku 2123 zł miesięcznie.
Podwyżki dla wszystkich
Dzięki staraniom związkowców z Solidarności wszyscy pracownicy rzeszowskich żłobków otrzymają w roku 2008 podwyżkę, wraz z wyrównaniem od 1 stycznia.
Zabiegi "S" o podwyższenie wynagrodzeń pracownikom żłobków rozpoczęły się wiosną 2008 roku. - W kwietniu zwróciliśmy się pisemnie do dyrektor Miejskiego Zarządu Żłobków o podwyższenie wszystkim pracownikom wynagrodzeń. Napisaliśmy, że każdy pracownik powinien otrzymać jednakowej wysokości podwyżkę kwotową, a ponadto wszystkie wynagrodzenia winny wzrosnąć o procentowy wskaźnik wzrostu inflacji - opowiada Anna Zacios, przewodnicząca Międzyzakładowej Komisji NSZZ "S" Pracowników Żłobków.
Podczas spotkania w kwietniu, dyrektor poinformowała oficjalnie "S" i Związek Zawodowy Pracowników Służby Zdrowia, że istnieje możliwość przyznania pracownikom procentowej podwyżki płac (średnio o 3 procent) oraz zwiększenie wszystkim wynagrodzeń o 200 zł brutto - z wyrównaniem od 1 stycznia 2008. Po przeanalizowaniu tej propozycji, obydwa związki zgodnie zaakceptowały podwyżkę kwotową, uznając zarazem, że 3-procentowa podwyżka nie zrekompensuje pracownikom wzrostu inflacji i powinna być wyższa.
Na początku maja dyrektor wysunęła nagle propozycję zastąpienia podwyżki kwotowej procentową. Zgodnie z nią, wszyscy pracownicy mieli otrzymać 12-procentowe podwyżki wynagrodzeń, a procent miał być przeznaczony na dodatki stażowe i podnoszenie kwalifikacji zawodowych. - Sprzeciwiliśmy się takiemu rozwiązaniu, bo zastąpienie podwyżki kwotowej podwyżką procentową byłoby korzystne jedynie dla najlepiej wynagradzanych pracowników - tłumaczy Zacios. Natomiast przedstawiciele drugiego związku uznali, że proponowane nam nowe rozwiązanie jest lepsze od poprzedniego. Obydwa związki zwróciły się także do dyrektor MZŻ o podjęcie starań celem uzyskania dodatkowych środków na podwyżki z budżetu miasta.
Ponieważ starania o dodatkowe środki nie przyniosły skutku, "S" zaakceptowała pierwotną propozycję, zgodnie z którą wszyscy pracownicy mają otrzymać podwyżki kwotowe (po 200 zł brutto) plus podwyżki procentowe mające zrekompensować wzrost inflacji. Związek Zawodowy Pracowników Służby Zdrowia najpierw wstrzymał się z akceptacją tej propozycji, a po kilku dniach odpisał, że nie chcąc wstrzymywać pracownikom wypłaty wynagrodzeń przyjmuje taki podział podwyżek do wiadomości.
Więcej informacji na stronie internetowej Związku |